IRON SAVIOR „Megatropolis”
Nowa płytka ekipy Pieta Sielcka wpadła w moje łapki zupełnie przypadkiem, jednak sam fakt, iż Iron Savior wydał nowy krążek ucieszył mnie niezmiernie gdyż poprzednie dziecko bardzo mi przypadło do gustu. Pierwsze spojrzenie na okładkę i od razu skojarzenie do filmu zatytułowanego „Piąty Element”, nie wiem dlaczego akurat z tym filmem mi się skojarzyło, no, ale to nie jest najważniejsze.
MAYHEM „Deathcrush”
„Deathcrush” to pierwsza epka Mayhem, nagrana jeszcze gdy na perkusji grał Manheim, a na wokalu był Maniac (ten kilkanaście lat później powróci do zespołu nagrać z nimi parę płyt). Ukazało się kilka różnych edycji tego albumu, na jednych nie ma outro, na innych dwie piosenki są połączone w jedną, to tak dla wyjaśnienia, dlaczego tracklista jest nieco różna.
VADER „The Art Of War”
Sztuka wojny, tak właśnie zatytułowana jest najnowsza EP'ka naszeg rodzimego Vadera. Po spokojnieszym The Beast dostajemy albumik, który pokazuje w jaką stronę zmierza muzyka Olsztynian.
HELLOWEEN „Keeper Of The Seven Keys II”
Helloween, klasyk gatunku, dla mnie zespół wyjątkowy, gdyż to dzięki nim m.in. zacząłem słuchać takiej muzyki.
„Nothing Now” dostepny w sieci
W serwisie YouTube można oglądać nowy teledysk zespołu KILLJOY zatytułowany „Nothing Now”. Zdjęcia zostały nakręcone w marcu w toruńskim Black Bottle Studio pod okiem Grzegorza Kopcewicza, lidera grupy Butelka. Zagrał…
IRON MAIDEN „The Number Of The Beast”
No i ca mogę powiedzieć o jednym z najważniejszych wydawnictw na heavy metalowej scenie? Jednym z największych osiągnięć legendy jaką jest Iron Maiden? Bez wątpienia jest to album kultowy, kamień milowy w historii ciężkiej muzyki. To na tym albumie zadebiutował wokalista, która wcześniej śpiewał w grupie Samson.
CROSSFIRE „Second Atack”
Nigdy nie zapomnę tego momentu gdy znalazłem winyl tego zespołu i uruchomiłem go na starym (acz do dziś działającym) adapterze. Wtedy to poznałem jedną z ciekawszych płytek heavy metalowych.
VIRGIN SNATCH „In The Name Of Blood”
Virgin Snatch poznałem stosunkowo niedawno. Tak się złożyło, że kapela grałą koncert niedaleko mojego miejsca zamieszkania i postanowiłem się wybrać na niego.